Z siniakami i otarciami za pan brat!

Kategoria: Trening

Siniaki i otarcia od pierwszego treningu stają się nieodłącznym elementem wyglądu każdego kto rozpoczyna swoją przygodę z akrobatyką na szarfach. Czasami żartuję na zajęciach, że skoro i tak musimy się z nimi zaprzyjaźnić, to chyba lepiej od razu się pokochać :]

Wiele z Was myśli, że siniaki powstają tylko na początku przygody z szarfą i czeka na moment kiedy skóra „przyzwyczai” się do ucisku elastycznego materiału. Nic bardziej mylnego! Nie ważne jak długo i często trenujesz! Siniaki będą towarzyszyły Ci zawsze. Jedynym wyznacznikiem posiadania ich mniejszej lub większej ilości może być intensywność ćwiczeń. Jest oczywiste że przy długich, intensywnych i ciężkich treningach zasinień będzie zdecydowanie więcej niż kiedy bardziej pofolgujesz sobie na zajęciach.

Gdzie najczęściej powstają sińce?

Najbardziej podatnym obszarem są: uda, okolice lędźwi, czasami ramiona, wewnętrzne strony łydek. U osób z delikatniejszą skórę na skutek ucisku wiązań zdarzają się również niegroźne zasinienia w okolicach kostek i nadgarstków. Uciążliwe i dość bolesne są często nawarstwiające się z treningu na trening wybroczyny pod kolanami. Zna je każdy kto zaczyna naukę nakrywek na szarfie. U osób bardziej zaawansowanych, po wykonaniu spadków, sporadycznie pojawiają się drobne krwiaczki na brzuchu i biodrach. Tego typu sińce powstają głęboko pod skórą w skutek mechanicznego, punktowego uszkodzenia naczynek. Dla aerial silks jednak dużo bardziej charakterystyczne są większe skupiska małych, drobnych siniaczków. Powstają one kiedy materiał mocno owija się wokół większej powierzchni skóry, uciskając ją. Dla naszego szczęścia nie są one zbyt bolesne i znikają dość szybko ze względu na płytkie umiejscowienie tuż pod skórą.

Poniżej dla lepszego zobrazowania „siniakowa mapa aerial silks”

Obtarcia to zupełnie inna kwestia. Zdarzają się sporadycznie, najczęściej kiedy uczymy się nowych elementów. Zdecydowanie najczęściej przydarzają się początkującym co na wstępie może zniechęcić do uprawiania tego sportu. Najbardziej narażonym obszarem są pachy. Na domiar złego są to miejsca, w których gojenie trwa zdecydowanie dłużej, ze względu na ciągłe rozmaczanie się rany. W przypadku osób początkujących niezwykle ważny jest odpowiedni strój w trakcie zajęć. Rozsądniej jest ubrać koszulkę z długim rękawem lub chociaż t-shirt zamiast krótkiego, odsłaniającego ramiona i brzuch topu. Jako trener prezentując nowe figury zawsze zwracam uwagę na momenty, w których potencjalnie może dojść do obtarcia. Uczniowie stają się wówczas ostrożniejsi i bardziej asekuracyjnie wykonują ruchy, które  mogłyby uszkodzić naskórek.

Bądźmy więc ostrożni! O ile w przypadku siniaków nie jesteśmy w stanie nic zrobić, dzięki skupieniu i wsłuchaniu się w rady instruktora możemy uniknąć wielu obtarć!