Pamięć ruchowa w treningach na chuście wertykalnej

Kategoria: Trening

W dzisiejszym wpisie poruszam temat pamięci ruchowej (mięśniowej) w odniesieniu do aktywności ruchowej na szarfie. Pamięć ruchowa odgrywa nieocenioną rolę w trakcie treningu, który związany jest przecież z nieustającym procesem uczenia się nowych ruchów, ich zapamiętywania, przechowywania oraz odtwarzania.

W jaki sposób możemy wpływać na efektywność treningu na chuście wertykalnej, uczyć się szybciej, zapamiętywać więcej i trwalej, a kiedy to konieczne skutecznie odtwarzać?

Poniżej kilka cennych wskazówek i wypróbowanych trików, które przyczynią się do rozwoju Waszego oraz Waszych uczniów.

Kiedy ruch jest łatwiej zapamiętywany?

  • Zrozumiały materiał – im ruchy składające się na figurę są bardziej przejrzyste, zrozumiałe i sensowniejsze dla ucznia, tym szybciej je opanuje.
  • Percepcja – forma i sposób w jaki przekazujesz objaśnienia słowne mają istotny wpływ na zapamiętanie ruchu. Tłumacząc nowy materiał staraj się zmieniać natężenie głosu oraz go cieniować. Zwiększaj natężenie głosu mówiąc o istotnych elementach i wyciszaj go kiedy przechodzisz do mniej istotnej części materiału (metoda E. Björksten).
  • Grupowanie/łączenie elementów – postaraj się, aby w nowych figurach przeplatały się już przyswojone i znane uczniom elementy (nie zawsze jest to jednak możliwe) Np.: aby wykonać nową figurą C, zacznij od znanej już figury A, następnie dołącz do niej nowy elementem B. Jest to tzw. makro- i mikrometodyka, którym poświęcę oddzielny wpis.
  • Porównywanie – staraj się porównywać nowe ruchy z posiadaną przez uczniów wiedzą i ich doświadczeniami.
  • Nazewnictwo – nazywaj nowe figury. Ważne aby w kwestii terminologii być konsekwentnym. Jeśli jakaś figura nie posiada jeszcze nazwy poproś uczniów, żeby wspólne ją wymyślili. Na pewno powstanie ciekawa historia, która dodatkowo ułatwi zapamiętanie nowej grupy ruchów.
  • Słowny przekaz– zanim przystąpisz do zaprezentowania nowej figury na szarfie, najpierw zapoznaj ją z uczniami słownie. Opowiedz im szczegółowo co zamierzasz zrobić, przedstaw im plan ćwiczenia, dopiero potem przejdź do prezentacji ruchu. Pamiętaj przy tym o odpowiedniej barwie i tonie głosu (patrz punkt 2).
  • Świadomość – twoi uczniowie muszą być świadomi tego nad jakim ruchem pracują oraz jak jego opanowanie lub nie, wpłynie na ich formę czy dalsze umiejętności. Jeśli ktoś nie potrafi lub nie chce opanować nakrywki uświadom go, że wykluczy go to z opanowania niektórych, ciekawych spadków i bardziej zaawansowanych figur. Angażując w większym stopniu jego świadomość, rozbudzisz motywację i falę kolejnych mechanizmów, a wtedy już włos dzieli Was od sukcesu!
  • Zainteresowanie – nowy materiał powinien być ciekawy dla twoich uczniów. Im większe wzbudzi w nich zainteresowanie, tym  łatwiej i trwalej zostanie zapamiętany.
  • Powtórzenia – nie jest wielkim odkryciem, że zapamiętywaniu nowych ruchów sprzyja proces ich wielokrotnego powtarzania. Każdy trening możesz zacząć od powtórzenia z uczniami figur poznanych na poprzednich zajęciach lub jeszcze kilku wcześniejszych!
  • Humor – niech nie opuszcza się dobry humor! Ucząc nowej figury możesz opowiedzieć zabawną historię lub anegdotę, która się z nią łączy. Zabawne wyobrażenie figury, absurdalność czy przesada w opowiadanej historii oraz związane z tym emocje, przykują uwagę uczniów i wpłyną na lepsze zapamiętanie ruchów.
  • Wizualizacja ruchu (trening wyobrażeniowy) – niezwykle pomocna w procesie nauki nowych ruchów jest ich wizualizacja. Na podstawie wysłuchanego opisu słownego, bądź prezentacji  ruchu, uczeń powinien spróbować wyobrazić sobie ten ruch najpierw w głowie. „Myślowe” wyobrażenia ruchu nie muszą dotyczyć jedynie czasu spędzanego na treningu. Praktyczne i efektywne jest wykonywanie podobnych ćwiczeń również poza treningiem, np.: przed snem, w chwili relaksu, w podróży itp.

Na temat treningu wyobrażeniowego, który zahacza o trening mentalny z całą pewnością powstanie osobny wpis. Ma on doskonały wpływ na skuteczność oraz działanie uczniów, a także jest nieoceniony w przygotowaniu zawodników, np.: do zawodów czy ważnego występu.Jestem przekonana, że większość z Was podświadomie stosuje przynajmniej część wyżej opisanych technik, a przy okazji przeczytania tego wpisu, jedynie uświadomiliście to sobie. Mam nadzieję, że wpis zmotywuje Was  również do refleksji nad własnymi metodami treningowymi. Być może uda się je uzupełnić i udoskonalić o cenne wskazówki?