Kilka słów o rozciąganiu przed treningiem

Kategoria: Trening

Bardzo często spotykam na swojej drodze osoby, które już w trakcie rozgrzewki wykonują ćwiczenia bardzo mocno rozciągające mięśnie.

Ale oby czy na pewno jest to potrzebne?

Opinia publiczna nadal jest błędnie przekonana, że stretching przedtreningowy zwiększa efektywność treningu, zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia kontuzji czy nawet chroni nas przed nimi. Tymczasem najnowsze badania pokazują, że wcale tak nie jest!

Nasze mięśnie głęboko rozciągane przed treningiem wydłużają się, przez co stają się wolniejsze i słabsze. Nieodzownym efektem takiego zabiegu jest spadek siły, a sam trening jest mniej efektywny niż w przypadku osób, które nie rozciągały się statycznie przed treningiem.

Komu poleciłam bym rozciąganie statyczne? Na pewno osobą wracającym do treningów po dłuższej przerwie, które często odczuwają sztywność mięśni.Za pomocą odpowiedniego zestawu ćwiczeń rozciągających sprawimy, że nasze mięśnie będą bardziej dotlenione i ukrwione. Zwiększymy ich uelastycznienie a także odprężymy je przed dużym wysiłkiem, od którego podczas przerwy zdążyły się odzwyczaić.

Inaczej ma się sprawa w przypadku rozciągania tuż po zajęciach. Jest ono nieodzownym elementem kończącym trening oraz wstępem do prawidłowej regeneracji organizmu po wytężonej pracy.